• Wpisów:283
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 21:28
  • Licznik odwiedzin:21 460 / 2262 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czas na obiad.
A przygotowania umili mi Maître Gims


Miłego dnia!
  • awatar commesi: @Pearlita: wczoraj mialam kurczaka curry a dziś będą kotlety mielone ;)
  • awatar Pearlita: Ja marzę o obiedzie, jeszcze chwila :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mimo zmiennej pogody, przeziębienia chciałam zaprosić Was na przegląd zdjęciowy

Oczywiście na drugim blogu:

http://maariebell.blogspot.be/2015/09/wrzesien-w-obiektywie.html

Tam między innymi puzzlomania

Dawno nie układałam puzzli. Ostatnio, hm... wieki temu. A może to być wciągająca zabawa, zwłaszcza na długie jesienne wieczory.
  • awatar Pearlita: Ja ostatni raz chyba ze 3 lata temu ;)
  • awatar heweliusz: też ubie puzle, z dziewczyna układalismy ostatnio ten sam samochód tylko na innym obrazku, a obecnie czakaja zólte puzle xD
  • awatar commesi: @Ar999: szkoda zniweczyć tak ciężką pracę ;) na ścianę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Niewiele trzeba, żeby rozchorować się. Wystarczy huśtawka pogodowa. Raz ciepło, raz zimno. I proszę, przeziębiona. Z rana ból gardła, teraz katar.

Ratunku!!!
  • awatar commesi: @Ar999: :)
  • awatar Ar999: już myślałem że byłaś na huśtawce i tam się załatwiłaś, wracaj do zdrowia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wczoraj długi spacer na dwie tury przed obiadem i po. A do tego dzień bez samochodu. Swietna okazja, żeby pospacerować, pojezdzić rowerem, spędzić ten czas aktywnie na świeżym powietrzu. Dzisiaj jak sie uda to tez spacer.

Chyba muszę pomyśleć o endomondo. Jesteście tam, korzystacie?
  • awatar Ar999: @commesi: tak żartuję, za długa nazwa na program tego typu
  • awatar zatopionawmarzeniach: Ja korzystam i fajnie jest popatrzeć ile trasy się przebyło nawet jeśli to był spacer :) ja polecam :)
  • awatar commesi: @Ar999: dlaczego? jakieś skojarzenia? ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Chyba czas zrobić coś ze sobą. Obiecuję sobie to już od dawna a wychodzi jak zawsze, czyli nic. A chciałabym lepiej czuć sie sama ze sobą. Tylko jak zmobilizować sie do regularnych posiłków, zdrowszego jedzenia i jak zrezygnowac z ulubionych słodyczy? Macie na to jakiś patent?

Dziś jest tak, ale mogło by być duzo lepiej...
Jak motywujecie sie? Jakieś porady?
  • awatar commesi: @Ar999: bo się zaczerwienię i wpadnę w samouwielbienie ;)
  • awatar Ar999: @commesi: każdy ma inną definicję idealnych wymiarów, jak dla mnie jesteś blisko ideału i niczego zmieniać nie trzeba
  • awatar commesi: @Ar999: ale mogłoby być lepiej? ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Już dawno nie było wpisu zakupowego. Postanowiłam to zmienić Niewiele mi przybyło. Szafa i tak z trudem mieści to, co w niej jest.

1. Buty - niestety nie z wyprzedaży, ale bardzo mi się podobały i musiałam je mieć I o dziwo rozmiarowo dobre a to rzadkość.


2. Szalik - z wyprzedaży. Kupując dwa jeden za 10 gr. Takie okazje lubię.


3. Bransoletki - przy zakupie szalików okazało sie, że mogę wybrac sobie bransoletkę za jedyne 2 zł. Nie mogłam nie skorzystać



Zakupy uznaję za udane
PS. Jaką macie pogodę? U mnie pochmurno i deszczowo (znowu!) Chyba zeświruję
  • awatar dodzik-blog: super łupy ;) u mnie słoneczko, aż tak jakoś dziwnie :D
  • awatar commesi: @Ar999: potrafię zrobić większe, nie znasz moich możliwości :D w Brukseli...
  • awatar commesi: @blog.carolicious: dzięki ;) oh, jak ja zazdroszczę Ci tego słoneczka :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Ah, zapomniałabym. Jeśli macie ochotę, możecie zajrzeć pod ten link: http://maariebell.blogspot.be/
Dodałam nowy post. Tym razem "Poszukiwania" Nory Roberts.
Zapraszam!
  • awatar commesi: @zatopionawmarzeniach: cieszę się bardzo :) i zapraszam ponownie
  • awatar zatopionawmarzeniach: Byłam, czytałam i zainteresowałaś mnie tą książką :) teraz mam nadzieje, że znajdę ją w bibliotece...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć,
po trzydziestu dniach wracam na pingera. Ostatnio trochę wydarzyło się. Dłuższy pobyt w Polsce.
Na razie nie mam motywacji do niczego. Chyba zbliżająca się jesień bardzo mi doskwiera. Wczoraj raz padało a raz świeciło słonce i tak na przemian. Nie dało sie wyjść z domu. Dzisiaj nie pada, ale jest wietrznie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kiepski nastrój... mam nadzieje, że to chwilowe.
 

 
Przez 28 lat mojego życia jeszcze tak bardzo nie poturbowalam się jak mialo to miejsce w poniedzialek. Noga od kolana w dół wygląda okropnie. Kciuk obity. Chodzenie przez jakis czas będzie sprawialo mi problem... a lewa ręka musi wspomóc prawą... niezle urządzilam się.
 

 
Mam dla Was porcję zdjęć z urlopu w Hiszpanii. Może oglądając je poznacie te miejsca
Na więcej zdjęć z lipca zapraszam tutaj:

http://maariebell.blogspot.be/ <---


Kościół Serca Jezusowego na wzgórzu Tibidabo




Cascada

Sagrada Familia


Najlepsze smoothie!

Pamiątki...


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Urlop w gorącej Hiszpanii już za mną. Pogoda jak można było spodziewać się dopisała, a wręcz przewyższyła moje oczekiwania. Nie należę do osób, które uwielbiają smażyć się na plaży. Lubię być w ruchu, coś zobaczyć, ale tym razem był i czas na kąpiel w morzu. Woda cudowna.
Barcelona jak każde miasto, dużo osób zachwyca się i chętnie powraca tam, a ja nie czuję takiej potrzeby. Owszem są widoki zapierające dech w piersi, jak panorama miasta z Tibidabo czy widoki ze wzgórza Montjuic, ale nic poza tym. Dobrze było tam być, ale jest, myślę, o wiele więcej ciekawych miejsc do zobaczenia. A Wy jak uważacie?

Może wstawię jakieś zdjęcia z wyjazdu, ale jeszcze nie wiem czy tutaj czy na maariebell.
Póki co zapraszam Was na kolejną recenzję. Jest to historia prawdziwa, smutna, ale dająca nadzieje wszystkim tym, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji.

http://maariebell.blogspot.be/ <-----

  • awatar Yoasiczka: zaciekawiłaś mnie tą książką, twoja recenzja jest fajna :-)
  • awatar Ar999: prosimy o zdjęcie tutaj na blogu :) nawet całą fotorelację :) Barcelonę bardzo dobrze wspominam. Zwiedzałem w słonecznym grudni i przez to, że całkiem pusto było to mam świetne wspomnienia.
  • awatar Teresa Werner życiem ♥: Świetny wpis! Zapraszamy do nas! Mamy nadzieje że wpis się spodoba :* Może nawet skomentujesz :) Miłego dnia !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zapraszam Was serdecznie na kolejną recenzję/moją opinię na temat książki Manfreda Luetza. Słyszał ktoś niej? Jeśli nie, to dobra okazja, żeby to zmienić. Naprawdę świetna publikacja. Czasami lubię poczytać coś innego, z zakresu psychologii czy innej dziedziny i wcale nie przeszkadza mi obca terminologia. Ta ksiązka jest przede wszystkim dla takich laików jak ja, więc nie ma czego się bać a można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy.

Więcej: http://maariebell.blogspot.be/


Bardzo podoba mi się styl, w jakim autor poprowadził tą książkę. A ironia jest wręcz wskazana
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Czas na drożdżówki

Boję się tylko, że piekarnik wszystko schrzani... Na poprzedni trzeba było uważać, bo przypiekał a ten nie tyle nie dopieka co w ogóle nie koloryzuje ciast, są blade jak ściana. Zero koloru! Z deszczu pod rynnę...
 

 
Nie mam ochoty drugi dzień z rzędu jeść makaron z suszonymi pomidorami... chyba zrobię kuskus z warzywami.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kiepski, deszczowy dzień... aż z łóżka nie chce się wychodzić...humor też nie dopisuje.
  • awatar commesi: @Majeczkie: :(
  • awatar commesi: @Another_dreams: Masz trochę racji, ale nie zawsze tak to postrzegam...
  • awatar Another_dreams: a mi właśnie taka pogoda odpowiada, można nabrać trochę dystansu do wszystkiego, wyciszyć się.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Skończyłam czytać "Najdłuższą drogę" Sparksa. A teraz czytam "Szaleństwo! Leczymy nie tych, których trzeba". I tak mam ogromne tyły z czytaniem... kiedy ja wyjdę na prostą?

http://maariebell.blogspot.be/


 

 
Szybko, prosto i smacznie! Uwielbiam takie obiady.

 

 
Odebrałam zamówienie czerwcowe. Tym razem do mojej biblioteczki trafiły:
- Szaleństwo! Leczymy nie tych, których trzeba - Manfred Lutz
- Sprzedana - Sophie Hayes
- Weźmiemy ze sobą dzieci - Petra Fohrmann

Znacie? Czytaliście?

Zapraszam przy okazji na drugiego bloga:

http://maariebell.blogspot.be/

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Upały mnie dobijają. 28 st. w mieszkaniu? W słońcu 44? Co ja zrobię podczas pobytu w Hiszpanii? Chyba nigdzie nie wyjdę
Może wiecie co warto zobaczyć w Barcelonie?

Pobyt w Polsce minął szybko i intensywnie. Może następnym razem będzie spokojniej...

Posprzatalam w mieszkaniu i niezle się przy tym zmęczyłam. Prawie jak na siłowni. Chyba pora na zasłużoną kawę.

Miłego dnia!
 

 
Zapomnialabym jeszcze o jednym! Na http://maariebell.blogspot.be/ nowy post odnośnie ksiażki Emily Giffin - "Dziecioodporna". Jeśli jesteście ciekawi moich wrażeń po jej lekturze, to zapraszam Was serdecznie

  • awatar Obiezyswiatka: Uwielbiam książki tej autorki, a o tej książce nie słyszałam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Już odliczam dni do wyjazdu. Spotkam się z rodzinką. Chociaż cały tydzień w Polsce, to u mnie w domu tylko (niestety!) 3 dni. A już w sobotę śmigamy na wesele.
Jeszcze nie wiem, co założę, ale postanowiłam nie kupowac żadnych nowych sukienek wyjściowych i wykorzystać te co mam, a w zamian za to kupić sobie kilka rzeczy na lato

Oto one
Krótkie spodenki z mango

Bawełniane legginsy również z mango

Sukienka na lato z h&m

I kombinezon - h&m

(zdj. h&m / mango)
 

 
Kim jest Guillaume Musso?
Czego oczekujesz od pisarza?
Kto jest Twoim faworytem?

Zapraszam na nowy wpis:
http://maariebell.blogspot.be/


fot. z mixu zdjęć: wyd.Albatros; Matras
 

 
Miałam dzisiaj niemal bezsenną noc. Położyłam się i nie mogłam usnąć. Długo męczyłam się. Chyba nad ranem zasnęłam dopiero. Już dawno nie mialam tak kiepskiej nocy.
Nie chce mi się kompletnie nic robić, ale muszę! Francuski czeka na mnie, więc wspomagam się mocną kawą z mlekiem i ciastem. Może uda się wykrztusić chociaż trochę energii ze mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›